Skąd się wzięliśmy?
Kyelmvorxol zaczął się od szafy. Konkretnie od starej, dębowej szafy z lat pięćdziesiątych, którą jeden z naszych założycieli znalazł w piwnicy babci. Szafa była w złym stanie - okleina odchodziła w kilku miejscach, zawiasy zardzewiałe, a wnętrze pachniało stęchlizną. Nikt nie wierzył, że da się ją uratować.
Kilka tygodni, kilkanaście błędów i jeden udany efekt końcowy. Szafa stoi do dziś.
To doświadczenie pokazało nam, jak wiele osób ma w domu lub w rodzinie stare meble, którym można przywrócić życie. Brakuje im nie chęci, ale wiedzy. Nie wiadomo od czego zacząć, jakich produktów użyć, jak uniknąć typowych błędów.
Postanowiliśmy zebrać tę wiedzę w jednym miejscu. Nie jako akademicki wykład, ale jako praktyczny serwis dla ludzi, którzy chcą działać.